Czego unikać podczas rozmowy rekrutacyjnej?

Czy byłaś kiedyś w sytuacji, kiedy wypowiadałaś się na ważny temat, ale nie wiedzieć czemu w pewnym momencie użyłaś niestosownego do sytuacji żartu? Ja tak… co gorsza wiele razy 🙂 Rozmowa rekrutacyjna to czas, kiedy kompromitujący żart albo nietrafne stwierdzenie może zrujnować nawet najlepsze wrażenie. Czego zatem nie mówić i czego unikać podczas rozmowy z rekruterem? Oto kilka przykładów, niestety przydarzyły mi się naprawdę.

1. Świetnie Pani wygląda!

Sztuka ‘ice breakera’ nie może być mylona z tanim chwytem, jakim jest komplementowanie rekrutera. Osobiście bardzo nie lubię jeśli kandydatka zachwyca się moim ubiorem, albo kompetencjami. To zwyczajnie nie jest miejsce na tego typu komentarze.

2. Pracowałam dla najgorszego pracodawcy na świecie!

Nigdy nie krytykuj byłego pracodawcy! Pamiętaj, że w każdym miejscu pracy może dojść do konfliktów i nie tylko Ty miałaś problemy z szefem. Negatywne mówienie o byłym przełożonym zawsze brzmi źle, co więcej pokazuje, że podchodzisz do problemów zbyt roszczeniowo i personalnie. Postaw się na miejscu rekrutera – czy chciałabyś zatrudnić taką osobę? Ja nie.

3. To właściwie jest informacja poufna, ale powiem Pani w sekrecie.

Niestety słyszę to zdanie często, a właściwie zbyt często. Z punktu widzenia rekrutera, ciężko mi zaufać osobie, która z łatwością dzieli się poufnymi informacjami dotyczącymi byłej firmy. Staraj się przekazać tylko te informacje, które są istotne dla pracodawcy! Przecież nie chcesz stwarzać wizerunku osoby niedyskretnej i nieprofesjonalnej.